poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Epilog.

           Gaja napuściła na siebie ludzi. Z Olimpu można było usłyszeć jej śmiech ze słabości ludzi. Sami bogowie uciekli tak jak niegdyś przed Tyfonem. Schronili się tam gdzie nie mogła ich dopaść i powoli na nowo zbierali siły. A co się stało z ich dziećmi i sojusznikami którzy walczyli  do ostatniego tchu? Pomimo tego, że nie zostali pochowani, z należytym im szacunkiem trafili do Elizjum, które okazało się dla nich lepszym miejscem niż krainy, w których przebywali za życia. Hades choć wykończony uczynił dla nich ten mały gest, a jego władza w Podziemiach nie była już tak silna jak kiedyś.
           Pamięć o bohaterskich czynach półbogów przetrwała wśród mitycznych stworzeń. Niektóre nazwiska do dnia dzisiejszego budzą postrach wśród potworów.
Oczywiście Gaja nie wykończyła wszystkich Herosów. Ktoś w końcu musiał jej służyć na Olimpie.Paradoksalni tych co przetrwali czekał gorszy los, o tych, którzy już nigdy nie ujrzą rozlewu krwi i nienawiści. Oni chodzili sobie boso po pięknych łąkach bądź miastach z uśmiechem na twarzy. Ubrani w piękne szaty. Uleczeni z chorób i dolegliwości tylko czasami się stawali na chwili i nasłuchali, gdy Gaja się złościła.
Syn Posejdona, córka Ateny i córka Aresa  stali się poległymi herosami. Symbolem, dla nowych pokoleń, mówiącym, że nie wolno się poddawać, że należy walczyć do końca i nie  lękać się śmierci.  Śmierć to nie ostateczność, lecz nowy początek.
Kiedyś świat żywych stanie znowu na nogi bez łańcuchów. Bez tyrana, który pisze scenariusz  czyiś żyć a bogowie znowu zasiądą na Olimpie.


To byłby koniec tej historii. Świetnie się bawiłam pisząc ją i czytając wasze komentarze, za które dziękuję, choć ostatnio większość czytelników pozostała anonimkami. Kara za to, że tak długo zwlekałam z publikacją rozdziałów. Teraz pozostało mi tylko uzupełnić ,,Spis treści'' i ,,Nominację'' i zniknąć z bloga. Cieszę,  się, że udało mi się dokończyć tą historię. 
Nie żegnam się z blogosferą dalej będę pisać. Nawet mam w planach parę One shotów ze świata Percy'ego Jacksona, które będziecie mogli jeszcze w tym roku znaleźć na Cała magia zaklęta w powieściach!
Jeszcze raz chciałabym podziękować każdej osobie z osobna, która skomentowała rozdział, bądź przeczytała go. Bez was nie byłoby tego bloga. 
Po raz ostatni tutaj. 

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Rozdział 40 ,,Wiszące ogrody.''



Część. To byłby już ostatni rozdział. Wszystkie niewyjaśnione wątki zostaną wyjaśnione w epilogu, który powinien pojawić się w tym tygodniu. Miłego czytania !

czwartek, 28 lipca 2016

Rozdział 39 ,,Hołd poległym.''


Witam, z kolejnym rozdziałem. Do końca tej historii pozostał jeszcze jeden rozdział i epilog. Jeśli znowu gdzieś nie wyjadę ta historia naprawdę skończy się w wakacje. Znowu mam do nadrobienia dwie grafiki do rozdziałów na tym blogu. Pewnie uzupełnię je w wakacje jak spis treści. Miłego czytania. 

Obserwatorzy